piątek, 18 września 2015

Kamper i ...parking

Mieszkam w parku.
Marzyłem o tym od dzieciństwa.
Zawsze czysto, uprzątnięte, trawa przystrzyżona, cicho, zielono i przestrzeń jak okiem sięgnąć.

Lubię PARK-ING skrót od park living :D

https://pl.wikipedia.org/wiki/Parking

Prawdopodobnie kiedyś w początkach motoryzacji jeździło się za miasto samochodem do parku i miejsce koło parku albo ta czynność jazdy została nazwana "parking".

A koło mnie w ciągu dnia czasami przyjdzie ekipa od slackline, jogi śmiechu, acrojogi, spacerują ludzie z psami albo po prostu leżą na kocyku. Obserwuję park cały dzień jak się budzi a potem idzie spać. Living in the park.
Rano witam około 9 pędzących do pracy i pod wieczór pytam jak minał dzień. Dzień w dzień.
Niektórzy przystają, zagadują. Dzień miło się toczy.

kawka, herbatka, soczek, ziółka, obiadek, leżaczek
książka, net, pogaduchy albo milczenie i cudne zachody słońca...

Zapraszam na parking:
https://www.google.pl/maps/@52.2146426,21.0012338,19z

adres Leszowa 0

Chętnie poznam inne przyjazne miejscówki blisko parku. Napiszcie w komentarzach gdzie warto przycupnąć i cieszyć się park-ing-iem :)


http://bit.ly/NicNieRobic