Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmiana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmiana. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 lipca 2016

Dzikość

Rzeki w Polsce są dzikie.  Zieloność. Naturalność. Kilka kilometrów za miasto. Roślinność aż oczy bolą. Gęsto, parnie i żywo. I kamper zaparkowany nad brzegiem. Baza. Schronienie. Zapas energii. I oaza suchości. Namiastka trwałości i zaplecze. Samowystarczalności sprzyjają ryby i łąka. Gdzieś w lesie grzyby. Kiełki,  mąki i zapałki. Głodówka w takim klimacie byłaby naturalna bo obfitość zionie z każdego kąta. Homo riverus. Nagość. Zioła, mięty, napary. I cisza nocą i rosa. Samotność. Ognisko, glina i własny chleb. Wszystko w odległości kluczyka. Solary i wiatrak chulają. Będzie energia na powrót. A co to jest powrót? A może to jest powrót? A może spłynąć w dół? Do rozlewisk? Czasami spotkany spływający. Pozdrowienia i wieści. A potem znów cisza. Dni coraz krótsze. Pełnia a potem ciemność przenikliwa. Rytm. Stałość a jednak zmiana. Permanetna. Tylko nurt stale się przesuwający. Dziki. Zdążyłem sobie przypomnieć jak to jest. U źródeł. Niedaleko. Gotowy. Połączony. W przepływie. A rzeka przepływa przez miasto... i wracam dziś kamperem do miasta . Mój dom jest i tu i tu #kamperwmiescie. Niestety jeszcze drogą asfaltową. W zapiskach koncepcyjnych #kamperopensource dopisałem, że chciałbym wracać rzeką.

sobota, 21 lutego 2015

kamper i... Twój potencjał

Zainspirowany tekstem http://michalpasterski.pl/2014/10/kto_ukryl_twoj_potencjal/ chcę przyznać, ze kamper jest bardzo dobrym narzędziem odkrycia siebie.
Znika strach o przetrwanie, o rachunki, o wyspanie. Życie zwalnia a ciało się regeneruje. Mamy zdolność do autoregeneracji, trzeba tylko na to pozwolić. Minimalny okres detoksu by odzyskać energię to 3 tygodnie do 2 miesięcy. Z tą myślą, że po tym okresie nic nie muszę. To zaczyn.
Sugeruję oszczędności na mniej więcej pół roku życia i rozpoczęcie procesu regeneracji na wiosnę - jeśli chcesz do tego pomocy kampera i ma być to przyjemne doświadczenie.

Co możesz zrobić już teraz?
Poczytać bloga. Posprzedawać duperele. Zainteresować się wynajęciem swojego mieszkania. Na decyzję o sprzedaży przyjdzie czas jak się jako tako zregenerujesz. Zainteresować się dietą. Przyjrzeć się swoim kontaktom. Kolejna wiosna za miesiąc :)